Wystawa „Przy stole z Kopernikiem. Realia konsumpcji i przygotowywania posiłków na przełomie XV i XVI wieku”

Wernisaż wystawy: 4 października, godzina 17:00
Miejsce wystawy: Dom Mikołaja Kopernika
Wystawa czynna: 5 października 2019 – 3 maja 2020
Kurator: Alicja Marika Lubowicka

W Domu Mikołaja Kopernika od dnia 5 października można oglądać wystawę czasową ”Przy stole z Kopernikiem. Realia konsumpcji i przygotowywania posiłków na przełomie XV i XVI wieku”. Życie Mikołaja związane było szczególnie z kilkoma miejscami i przy stole inspirowanym tymi lokalizacjami spotkamy na wystawie astronoma. Są to Toruń, Warmia i okolice, Kraków oraz miasta włoskie. Mikołaj urodził się w Toruniu, jako syn kupca żyjącego jeszcze w średniowiecznych realiach. Torunianie pamiętali wciąż rzeczywistość władztwa krzyżackiego. Również kultura materialna trwała w swoich wytworach, rozbudowując się powoli o nowe formy, dekoracje, technologie wykonania i zwyczaje użytkowania. W kuchni nadal używano naczyń ceramicznych, choć już nie tylko tzw. siwaków z wypału redukcyjnego, ale i ceglastych z wypału utleniającego, pokrytych kolorowym szkliwem. Im gospodarstwo domowe było bogatsze tym większy udział materiałów z innych surowców np. metali. Warto pamiętać, iż w kuchni jednak kryterium użyteczności było najważniejsze. Uroda czy rozbudowana symbolika to zagadnienia związane raczej ze stołem, naczyniami na nim stojącymi i konsumpcją, która z nich się odbywała. Zapotrzebowanie i zwyczaje kulinarne tłumaczyły również różnorodność form, rozmiarów i surowców wykorzystywanych do produkcji naczyń.

Zamożna rodzina kupiecka w kamienicy, która była ich własnością stworzyła wygodną przestrzeń do życia. Widać ją zwłaszcza w organizacji aprowizacji zaplecza magazynowego ze spiżarnią i kątem kuchennym oraz pokaźnych rozmiarów inwentarzem naczyń i przedmiotów związanych z realiami przygotowywania posiłków oraz ich konsumpcją. Spiżarnia rodziny mieszczańskiej zawierała najważniejsze wiktuały spożywcze zdatne do użycia przez długi czas, co spowodowane było silną potrzebą samodzielności gospodarstwa domowego i zapobieganiu nieoczekiwanym niedoborom żywności.

Zarówno młodość astronoma w mieście hanzeatyckim, mającym rozległe kontakty handlowe od Londynu, do Nowogrodu, aż po Morze Śródziemne, jak i późniejsze podróże Mikołaja do renesansowego Krakowa, wizyty na dworze królewskim, wyjazdy do Bolonii, Padwy i Ferrary otworzyły podniebienie torunianina na nowe smaki. Również życie na Warmii i administrowanie stołem kanoników dawało Mikołajowi wciąż nowe możliwości do zasiadania wciąż przy inaczej wyglądającym stole.
Warto zwrócić się ku archeologii i szczątkom, jakie badacze znajdują dla tych czasów, m.in. na terenie wielkich miast pruskich. Na pewno można będzie zobaczyć średniowieczne jajka i szczątki roślinne z Elbląga i Torunia oraz gratkę – mięso znalezione we wraku statku Miedziowiec, który zatonął w Zatoce Gdańskiej w XV wieku.

Co jadał Mikołaj, jak i dlaczego? Różne warianty odpowiedzi na to pytanie pokaże wystawa czasowa w piwnicy Domu Mikołaja Kopernika.

O zachowaniu się przy stole w renesansowych realiach pewne informacje dają nam „Wiersze o obyczajach chłopców” z 1533, gdzie czytamy:

„Jać radzę, abyś się miał strzec, łakomo jako żarłok jeść. Ściągaj twoje wargi jedząc, jedz cudnie, nie kląskaj żwiąc. Aczkolwiek starzy leżeli, piersi o stół podpierali, alić ten to niniejszy czas, prosto już siedzieć naucza nas […], Trzema palcami jeść masz brać, wielkich sztuk nie masz ukęsać […] Dwu w gębę na raz nie masz kłaść, a z obu stron je nie żwać”.

Alicja Marika Lubowicka